Witajcie
Nowa wersja strony otwarteserce.com
jest już gotowa w swojej wstępnej formie
i będzie się rozwijać.
Trwa przeniesienie strony do nowego hostingu
i to chyba trochę potrwa.
Ja jestem do 11-go lutego poza granicami kraju,
w miejscach gdzie internet jest luksusem
i nie mam zbyt wiele możliwości
uaktualniania i administrowania stroną.
Polecam się waszej pamięci.
Słuchając sercem
"ucho serca"
2016-01-08 16:04Gdy Jezus ujrzał wielki tłum, zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce niemające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach.
(z Ewangelii dnia, czytaj całość – Mateusz 4,34-44)
Czym innym jest przekazywanie wiedzy jako zapisanej mądrości pokoleń, naukowców, filozofów, pisarzy religijnych, które przekładają się na zasady obyczajowe i kulturowe, społeczne, a zatem wiedzy, której się samemu nauczyło, a czym innym nauczanie mądrości, która wypełnia umysł i serce, która jest aktualna zawsze i dla każdego pokolenia i ludu i języka. Nie stoją one ze sobą w sprzeczności, ale potrzebują „innego ucha”, by je usłyszeć. Ucho, które pozwala przyswajać treści z różnych dziedzin życia mamy dobrze wytrenowane, ale o „uchu serca”, o duchowej wrażliwości możemy nawet nie wiedzieć, że istnieje. Często dopiero wtedy, gdy usłyszymy nauczanie, które zrodziło się na poziomie serca, przekaz duchowy, który „ucho codzienne” ignoruje, budzi się w nas iskra, jakiś płomyk zwiastujący coś nowego. Oto coś, czego nie muszę rozumieć, a co odczuwam jako ważne, wielkie i piękne. Można tego słuchać bez końca, a chociaż nie rozwiązuje to dylematów dnia codziennego, to w jakiś niezwykły sposób pozwala popatrzeć na nie zupełnie inaczej, z dystansem, bez lęku; rodzi się pokój tam, gdzie wcześniej było napięcie, rodzi się zgoda tam, gdzie było tyle buntu. Ten duchowy przekaz sprawia, że serce promienieje, umysł się poddaje, a wola staje się uległa, gotowa i chętna. Każde takie doświadczenie zmienia człowieka słuchającego, jego „ucho serca” budzi się i staje się coraz wrażliwsze i zdolne usłyszeć w słowach, często znanych na pamięć, zaskakująco nowe treści, które są objawieniem, przebłyskiem Prawdy Odwiecznej.
nowa wolność
2016-01-07 11:47I obchodził Jezus całą Galileę nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
(z Ewangelii dnia, czytaj całość – Mateusz 4, 12-17. 23-25)
Znaki, które pokazują, że coś ważnego się dzieje, przyciągają uwagę, domagają się jakiejś reakcji i nawet jeśli będzie to reakcja negatywna, to jednak, coś ważnego już się stało. Odzyskanie zdrowia, a może lepiej powrót do harmonii, bo uzdrowienie dotyka wszystkich obszarów ludzkiej kondycji, jest wielkim zaproszeniem do refleksji i decyzji. Kiedy już jest rzeczą oczywistą, żą uzdrowienie, nowa harmonia, nie jest wynikiem osobistych wysiłków, a być może ta nowa harmonia jest doświadczana po raz pierwszy, wtedy otwiera się szansa na odkrycie źródła dobra i miłości, nad którym człowiek nie posiada żadnej kontroli i nie może manipulować, ale musi się mu poddać. To bardzo ważny element tego, co Jezus głosił jako „królestwo Boże”, jako nowy sposób przeżywania swojego życia, jako nową świadomość, która widzi w coraz większej perspektywie i potrafi włączać do niej kolejne elementy, które jeszcze wczoraj wydawały się zupełnie nie pasujące. Nowa wolność, która rodzi się poprzez uzdrowienie nie tyle z dolegliwości fizycznych, ale głównie ze wszelkiego rodzaju zniewoleń, z których największym jest zniewolenie własnym sposobem myślenia i widzenia świata. Tak budzi się nowa świadomość, która nie boi się porzucić stare i ryzykować nowe, która widzi więcej, głębiej i jaśniej, a przez to może stawiać kroki, które dla innych są nie do pomyślenia.
ufać myślom czy ludziom?
2016-01-05 08:51Rzekł do niego Natanael: «Czy może być co dobrego z Nazaretu?» Odpowiedział mu Filip: «Chodź i zobacz».
(z Ewangelii dnia, czytaj całość – Jan 1,43-51)
Uprzedzenie zamyka oczy, stereotypy wyłączają myślenie, utarte opinie powtarzane bezmyślnie niszczą relacje, budują mury. Tymczasem to właśnie na tych zdradliwych fundamentach zbudowano tak wiele. Zaufanie opiniom, uprzedzeniom, stereotypom przekłada się na brak zaufania do konkretnych, spotkanych ludzi. To przedziwne, że łatwiej o zaufanie własnym myślom niż bezpośredniemu doświadczeniu. Poprzez praktykę duchową (modlitwę), która nie opiera się na myślach i wyobraźni wchodzimy w bezpośrednie doświadczenie spotkania, wtedy obecność bez komentarza na jej temat w myślach, otwiera przestrzeń budowania zupełnie innej relacji. Doświadczenie takiego spotkania, bezpośredniego doświadczenia (chodź i zobacz) potrafi zmienić wszystko, najpierw pozbawia zaufania do całego arsenału opinii gromadzonych latami, a potem daje odwagę przeżywania życia jako smakowania chwili obecnej, w której wszystko, co nie jest (odeszło w przeszłość) przestaje być punktem odniesienia. To właśnie wtedy rodzi się przekonanie, że nigdy nie spotykamy drugiego człowieka dwa razy, bo ten sam człowiek od wczoraj się zmienił i my się zmieniliśmy, zatem nasze dzisiejsze spotkanie jest pierwsze i niepowtarzalne.
nowe oczy
2016-01-04 10:41A Jezus, wejrzawszy na niego, powiedział: «Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazywał się Kefas» – to znaczy: Piotr.
(z Ewangelii dnia, czytaj całość – Jan 1,35-42)
Głębokie wejrzenie, dzięki któremu poznaje się istotę, a nie powierzchowność sprawia, że wszystko staje się jasne i oczywiste. Takie spojrzenie jest przejawem nowej wrażliwości, wydaje się czasem, że to niezwykła zdolność, zarezerwowana dla nielicznych ludzi. Cała niezwykłość takiego postrzegania sprowadza się do tego, że jesteśmy uczeni od najmłodszych lat oceniania powierzchownego, rozumowego, z pomocą krytycznego umysłu, a zatem osoby, które oparły się takiemu widzeniu świata, albo oduczyły się go, wydają się nieprzeciętne, z pogranicza cudu. Droga duchowa, która pozwala ożywić pierwotne i naturalne postrzeganie rzeczy, widzenie tego, co jest, takim jakie jest bez potrzeby analizy, oceny czyli poprzez zupełnie nowe spojrzenie (nowe oczy) staje się drogą wiodącą do innego życia. Nie jest to już życie piękną iluzją, ale głęboką prawdą zawartą nie w myślach, ale w tym, co istnieje, w rzeczywistości. Takie nowe spojrzenie pozwala zobaczyć nie tylko to, co już aktualnie działa, ale również cały ukryty potencjał, o nieskończonych możliwościach. Rzecz oczywista, że urzeczywistnienie tego potencjału do długa droga, ale ona już trwa, już się dzieje i wypełni cały czas naszej ziemskiej drogi, sprawiając, że każdy nowy dzień przynosi nowe bogactwo, niespodzianki, kolejne lekcje, kolejne głębokie wejrzenia, z których rodzi się bliskość i pokój.
życie i światłość
2016-01-03 12:34W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.
(z Ewangelii dnia, czytaj całość – Jan 1,1-18)
Życie i światłość to dwa sposoby opisu tej samej rzeczywistości, a obie alegorie wskazują na niepoznawalną rozumowo istotę tejże rzeczywistości. Ciemność jest brakiem światła, śmierć jest barkiem życia. Jednak zarówno życie jak i światło mają wymiar nieskończony, czasem przyjmują pewne formy, a czasem pozostają poza formą. Jedno i drugie jest dawaniem, udzielaniem się — promieniowaniem, kiedy odkrywamy źródło życia i światła w sobie bierzemy świadomie udział w tym nieustannym udzielaniu się, dawaniu. Nie polega to na osobistym wysiłku, ale na usuwaniu przeszkód, które mogą ograniczać, przygasić ten strumień miłości.
granice łaski?
2015-12-31 13:55Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa.
(z Ewangelii dnia, czytaj całość – Jan 1,1-18)
Proces wzrostu prowadzi przez wiele etapów, są one naturalne i konieczne, zintegrowanie poprzedniego etapu jest przygotowaniem do wejścia w następny. Nie ma tu wymiany (odrzucenia jednego by zrobić miejsce drugiemu), ale asymilacja, włączenie, zintegrowanie. To, co się zmienia to „punkt ciężkości”, to punkt odniesienia. Poznanie prawa i umiejętność korzystania z niego poprzedza przyjęcie łaski, która prawo przekracza i pozwala odkrywać prawdę, która zamieszkuje wnętrze człowieka. Przepisy prawa „zapisane w kamieniu” zastąpione są prawem miłości zapisanym w duszy, w sercu, a tutaj nie ma sztywnych zapisów, ale jest wolność, która staje się fundamentem życia w miłości. Znakiem takiego życia jest całkowita akceptacja rzeczywistości (tego, co jest) jako łaski chwili obecnej. Taka postawa pozwala przyjmować każdą chwilę (całe życie) jako dar i przestrzeń nieskończonych możliwości. Tak rodzi się nowa świadomość (prawda), która buduje nie na prawie i zasadach, nie na mądrości konwencjonalnej przekazywanej z pokolenia na pokolenie jako zasady dobrego życia, ale buduje na łasce, która jest zawsze żywa, zawsze aktywna, zawsze dostępna, zawsze twórcza, nieprzewidywalna i niedościgniona. Prawda i łaska wypełniają prawo i niepomiernie je przekraczają, zatem ci, którzy pozostają jedynie na poziomie prawa (choćby i najświętszego) sami zatrzymują się w rozwoju, a w praktyce najczęściej hamują i przeszkadzają również innym. Stąd tak często osoby, które pragną być posłuszne łasce (Chrystusowi), porzucają prawo i to niestety często razem z instytucjami, które strzegą prawa i stawiają granice łasce.
"już" i "jeszcze nie"
2015-12-23 12:06A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: «Kimże będzie to dziecię?» Bo istotnie ręka Pańska była z nim.
(z Ewangelii dnia, czytaj całość – Łukasz 1,57-66)
Tajemnica współudziału w bogactwie samego Boga, który objawia swoje piękno, moc i obecność w każdej osobie i to w jedyny i niepowtarzalny sposób, ukazuje się jako promień światła i nadziei, jako oczekiwanie i spełnienie. Istnieje takie szczególne napięcie pomiędzy tym co „już” i „jeszcze nie”, a większość życia człowieka dokonuje się w tym twórczym zaproszeniu do stawania się. Droga duchowa opiera się o te konkretne kroki, w których staję się tym, kim jestem, przybywa wtedy sposobów wyrażania bogactwa ludzkiego wnętrza, pojawiają się kolejne sytuacje, w których promieniuje światło miłości ukryte w ludzkim sercu.
NOWE TERMINY
REKOLKCJI
KONTEMPLACYJNYCH
***
Zapraszam do obejrzenia programy o Karczówce, który nadała Telewizja Polska:
***
Zapraszam do obejrzenia Wideo Impresji,
zapraszającej do poznania bliżej Modlitwy Głębi.
***
***
Z wielką radością witamy polskie wydanie niezwykłej książki ojca Richard’a Rohr’a „Nagie teraz. Widzieć tak, jak widzą mistycy”. Rzeczywistość jest taka jaka jest, stąd centralnym pytaniem jest kwestia jakimi oczami na nią patrzymy. 
Książka może być sporym wyzwaniem dla polskiego czytelnika, lub też potwierdzeniem jego najgłębszych intuicji, w każdym razie warto się z nią zmierzyć.
nią zmierzyć.
Ruch Odnowy Kontemplacyjnej proponuje kolejne rekolekcje formacyjne "Modlitwa zgody", zaprasza tych, którzy już praktykują Modlitwę Głębi i chcą bliżej poznać jej fundamenty teologiczne i biblijne, oraz tych, którzy poszukują duchowości kontemplacyjnej w praktyce. Więcej informacji TUTAJ
@ @ @
Z wielką radością przywitałem kolejną publikację wydawnictwa WAM, które oddaje do rąk polskiego czytelnika najnowszą książkę o. Richard'a Rohr'a - Nieśmiertelny diament. Jest to jego ostatnia, wydana w 2012 roku, pozycja. Tym bardziej gratuluję wydawnictwu tak sprawnego działania. Nie będę tu opisywał książki, kto zna autora wie, czego się spodziewać, a kto jeszcze nie zna zachęcam do zasmakowania w tej wybornej duchowej strawie.
@ @ @
To już trzeci numer poświęcony medytacji i duchowości. Serdecznie zapraszam do lektury, znajdziecie tam również wywiad, którego udzieliliśmy wraz z Seamus'em Cullen'em dotyczący Ruchu Odnowy Kontemplacyjnej i tradycji Modlitwy Głębi.
@ @ @
Kochani, zapraszam was do odwiedzania angielskojęzycznej strony Contemplative Outreach,
gdzie znajdziecie wiele informacji o dziele odnowy kontemplacyjnego wymiaru chrześcijaństwa. Od niedawna jestem osobą kontaktową (przedstawicielem CO) w Polsce i pragnę jako główną misję mojego Zgromadzenia w naszym kraju (Misjonarzy z Mariannhill) podejmować dzieło odkrywania głębi modlitwy chrześcijańskiej i jej korzeni w mistycznej i kontemplacyjnej tradycji. Ufam, że jest wiele osób gotowych w sercu do odważnego pójścia w głąb, do zgody na transformację życia poprzez całkowite oddanie i zawierzenie miłości Ojca, pokorze Syna i mocy Ducha.
Ufam, że już niedługo na tej stronie będziecie mogli znaleźć więcej informacji i zaproszeń, również w języku polskim.
@ @ @
Zapraszam do lektury bieżącego numeru magazynu Style i Charaktery „Podróże”, możecie tam również znaleźć tekst, w którym dzielę się cząstką mojego doświadczenia misji i życia, w artykule „Wędrówką jedną życie jest”. W drogę.
@ @ @
Kochani zapraszam na spotkanie połączone z praktyką Modlitwy Głębi i odkrywaniem kontemplacyjnego wymiaru Ewangelii do Jaworzna, gdzie we wspólnocie Betlejem
we wtorki o 18.00 praktykujemy Modlitwę Głębi, poznajemy korzenie i źródła modlitwy, która prowadzi poza słowa, uczucia i wyobrażenia.
W tym samym dniu, we wtorki o 20:00 zapraszam do Domu Misyjnego św. Józefa, na spotkanie czeladzkiej grupy Modlitwy Głębi.
@ @ @
Jaki skarb kryje serce i co sprawia, że można wspólnie płakać, a potem nawet najpiękniejsze słowa są całkowicie bezradne, choć całkowicie prawdziwe, bo to co sie wydarzyło nie dotyczy słów. Jesli jeszcze nie widzieliście zobaczcie i pozwólcie, by sie wydarzyło. Pani Dorata Osińska, która głosem dotyka nieba, ktore jest w ludzkim sercu.
Ukazało się polskie wydanie książki o. Richard'a Rohr'a "Falling upward" pod polskim tytułem "Spadać w górę". Dzięki wydawnictwu WAM, ta niezwykła pozycja może dotrzeć do polskiego czytelnika. Spotkanie z tą książką zmienia jeśli nie całe życie, to przynajmniej stosunek do życia i pozwoli też zobaczyć je w zupełnie innej perspektywie. Zapraszam do lektury.
* * *
Zapraszam na chwilę refleksji przy muzyce i poezji Marcina Stycznia, „Myśli jak motyle”, pięknie i prawdziwie powiedziane.
* * *
Może warto zajrzeć do tej lektury przeżywając tajemnicę wcielenia.
O.Richard Rohr pisze o darze modlitwy kontemplacyjnej, o kontemplacyjnym widzeniu świata w książce "Wszystko ma swoje miejsce", dostępnej w wydawnictwie esprit, polecem.











