Łąki duchowej radości
U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.
(z Ewangelii dnia, czytaj całość – Mateusz 10,24-33)
Lęk dominuje społeczeństwa i poszczególne osoby, które są przekonane, że posiadają kontrolę nad swoim życiem, nad tym, co ich otacza, a nawet nad innymi ludźmi. Konsekwencją takiej postawy będzie bardziej lub mniej uświadomiona próba kontrolowania również samego Boga, a środkami do tego celu mogą się stać praktyki, które powszechnie kojarzone są z modlitwą. Świadomość tego, że kształt chwili obecnej tylko pozornie jest wynikiem osobistych decyzji i że jakaś osoba, czy wydarzenie może wszystko zniszczyć, zmienia cały obraz i otwiera na rozpoznanie rzeczywistości o wiele bogatszej i piękniejszej, opartej na jedności wszystkich elementów i harmonii, którą czasem nazywamy miłością. Z tej perspektywy wydarzenia jako takie nie mają zasadniczego znaczenia, bo każde wydarzenie w ostatecznym rozrachunku przyczynia się do dobra tych, którzy wyrażają pełną akceptację i wpisują się w kształt chwili obecnej bez sprzeciwu i lęku. Wtedy też pojawia się autentyczna możliwość działania nie tylko bez lęku, ale z natchnienia, czyli pod wpływem Ducha, który zna nie tylko liczę włosów na głowie, ale przenika każdy inny element rzeczywistości stwarzając nieustannie harmonię.


Ten mały zakątek wirtualnej przestrzeni, chciałbym zagospodarować tak,
by każdy czuł się zaproszony i mile widziany,
by znalazło się miejsce dla każdego wędrowca, bez względu na to skąd przybywa i dokąd zmierza
by zamiast kłótni i sporów, panowała radość dzielenia się bogactwem życia w duchu miłości i wzajemnego szacunku
by zamiast lęku i obaw, panował duch wolności wyrażania myśli i doświadczeń,
byśmy odkrywali jak wiele nas łączy i jak piękne jest to czym się różnimy