12 lipca

2014-07-12 11:22

U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. 
(z Ewangelii dnia, czytaj całość – Mateusz 10,24-33)

Lęk dominuje społeczeństwa i poszczególne osoby, które są przekonane, że posiadają kontrolę nad swoim życiem, nad tym, co ich otacza, a nawet nad innymi ludźmi. Konsekwencją takiej postawy będzie bardziej lub mniej uświadomiona próba kontrolowania również samego Boga, a środkami do tego celu mogą się stać praktyki, które powszechnie kojarzone są z modlitwą. Świadomość tego, że kształt chwili obecnej tylko pozornie jest wynikiem osobistych decyzji i że  jakaś osoba, czy wydarzenie może wszystko zniszczyć, zmienia cały obraz i otwiera na rozpoznanie rzeczywistości o wiele bogatszej i piękniejszej, opartej na jedności wszystkich elementów i harmonii, którą czasem nazywamy miłością. Z tej perspektywy wydarzenia jako takie nie mają zasadniczego znaczenia, bo każde wydarzenie w ostatecznym rozrachunku przyczynia się do dobra tych, którzy wyrażają pełną akceptację i wpisują się w kształt chwili obecnej bez sprzeciwu i lęku. Wtedy też pojawia się autentyczna możliwość działania nie tylko bez lęku, ale z natchnienia, czyli pod wpływem Ducha, który zna nie tylko liczę włosów na głowie, ale przenika każdy inny element rzeczywistości stwarzając nieustannie harmonię.