- 30 kwietnia -

2012-04-30 09:57

Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony - wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę.... Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie i miały je w obfitości".

(czytaj Jan 10,1-10)

Brama życia nie znajduje się na zewnątrz, ale jest przejściem z tego, co tylko chwilowe, do tego co wieczne. Kto raz ją przekroczy znajduje pokarm, którego świat dać nie może i chociaż musi wracać do świata, jednak za każdym razem wraca przemieniony. Obfitości życia można doświadczyć w jedynej dostępnej nam chwili – teraz. Za każdym razem gdy uświadamiamy sobie w pełni, że życie toczy się tylko teraz, że Chrystus jest dla nas dostępny tylko teraz - wchodzimy przez bramę, a obfitość staje się naszym udziałem.