dotyk łaski

2015-11-17 09:21

Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło.
(z Ewangelii dnia, czytaj całość – Łukasz 19,1-10)

Wewnętrzna gotowość do zmiany objawia się często jako pragnienie (chciał koniecznie zobaczyć Jezusa), które trudno wytłumaczyć, które nie wiadomo skąd pochodzi, ale jest tak wyraźne i mocne, że daje siłę do działania. Jeśli pragnienie znajduje swoje zaspokojenie w konkretnym wydarzeniu, doświadczeniu, spotkaniu, to rozpoczyna się nowy etap życia, taki moment staje się przełomowym. Elementem wspólnym tego typu doświadczeń jest wewnętrzne przeświadczenie, że wszystkie zmiany, które z niego wynikają nie są owocem osobistych wysiłków, siły woli i postanowień, ale są całkowicie dziełem łaski. To, co jeszcze wczoraj wydawało się niemożliwe, nie do pomyślenia, dziś staje się czymś tak naturalnym, jak oddech. Porzucenie starego sposobu myślenia i dawnych metod działania jest jednocześnie uwolnieniem. Taka nowa wolność rodzi zdziwienie i zachwyt, a czasem może nawet zazdrość u tych, którzy są świadkami tak potężnego działania łaski. Łaska jednak nie buduje na zadziwieniu, zachwycie, a tym bardziej na zazdrości; fundamentem jej działania jest pokorne przyjęcie swojej całkowitej bezsilności i ciche pragnienie wolności.